Adwent IV Adwentu Rok B

Święta bez Głównego Dania?

Święta bez Głównego Dania?
Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. W tych słowach kryje się wielka tajemnica i cud Bożego Wcielenia. Jest to zapowiedź Bożego Narodzenia.

Oto poczniesz i porodzisz Syna, któremu nadasz imię Jezus. W tych słowach kryje się wielka tajemnica i cud Bożego Wcielenia. Jest to zapowiedź Bożego Narodzenia. Maryi zjawia się anioł i obwieszcza jej tę wiadomość. Wielki cud dokonał się za jej przyczyną, za jej zgodą: Oto ja służebnica Pańska, niech mi się stanie według twego słowa. Przyjęła Bożą propozycję. Czy wiedziała i rozumiała wszystko do końca?

Maryja nigdy nie chodziła do szkoły. Jak ówczesne niewiasty była analfabetką, jednak nie pozbawioną wiedzy. Choć nie posługiwała się papierem, ani piórem, to jej pamięć była żywa i dobrze uporządkowana. W świątyni nie miała miejsca w pobliżu czy naprzeciw Księgi Przymierza jako największej świętości w Izraelu. Miejscem kobiet była boczna nawa. Nie miały prawa czytać Słowa Bożego, ale mogła go słuchać i nie rezygnowała z tego. W świątyni Maryja słuchała. Nie rozumiała wszystkiego, ale coraz lepiej pojmowała to, co istotne. Należała do tych niewiast, które zawsze potrafiły modlić się.

Ona całkowicie należała do Boga, tylko do niego i chętnie by pozostała tak w pokornej służbie Bogu i bliźnim. Ale wówczas kobiety nie zależały od siebie. Zmuszane były do małżeństwa „przez posłuszeństwo” rodzicom. I tak też Maryja została zaręczona z Józefem zgodnie ze zwyczajem. Józef został wybrany dla Maryi przez patriarchę. Ona darzyła go wielką sympatią i przyjaźnią. I wtedy właśnie podczas modlitwy przyjęła zadziwiające przesłanie. Znajdowała się w domu Anioł wybrał chwilę odosobnienia i spokoju, by jej przekazać to wyznanie miłości samego Boga: Bądź pozdrowiona, pełna łaski Pan z Tobą. Jej zdziwienie było wielkie. Znała te słowa, bo często powtarzane były przez proroków. To pozdrowienie mówi o radości – Raduj się!

Istnieje wiele religii, wyznań i wierzeń, które mówią o Bogu. W tych religiach człowiek szuka i dąży do Boga. A tylko w naszej Bóg szuka i przychodzi do człowieka. Nasz Bóg jest małym dzieckiem, które jest prześladowane. To nasz Bóg się uniża, aby być z nami i szukać to, co zginęło – setnej owcy czy drachmy, która się zapodziała. Jest Bogiem wielkim i Bogiem, który rodzi się w żłóbku. Immanencja nad transcendencją ukazuje jak Bóg jest wielki.

Przeczytaj też!  Krzew i latorośl

Uniżenie, pomoc i miłosierdzie świadczy o wielkości niż chęć wywyższania, chwalenia i prezentowania swej wyższości, Jezus kiedyś powie: Idźcie i starajcie się zrozumieć, co znaczy: Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary. Aby nikt nas nie zaliczył do ludzi, o których mówił Jezus: Ten lud czci mnie wargami, lecz sercem swym daleko jest ode mnie. Ale czci mnie na próżno. Bóg domaga się od nas postawy miłosierdzia, pomocy i życzliwości. Święta i obchodzona już w sobotę Wigilia Bożego Narodzenia nie może przebiegać w złości czy urazach. Dzielenie się opłatkiem jest wyrazem właśnie miłości, przebaczenia i chęci niesienia pomocy drugiemu będącemu w potrzebie. Dzieląc się opłatkiem pokazujemy, że w naszym sercu nie mamy złości, że wszystko sobie przebaczamy. Zgoda i braterstwo jest ważniejsze nawet od przyjęcia Komunii św., mszy św., nawet od modlitwy, obrazów, książeczek, różańców. Bądźcie miłosierni, jak Ojciec wasz jest miłosierny. Nie sądźcie a nie będziecie sądzeni; nie potępiajcie a nie będziecie potępieni; odpuszczajcie, a będzie wam odpuszczone. Dawajcie a będzie wam dane. Odmierzą wam, bowiem taką miarą, jaką wy mierzycie. Każdy, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża będzie wywyższony.

Taka jest Boża mądrość i postępowanie. Święta są szczególnym czasem, kiedy powinno się przeżywać je w zgodzie i miłości, bo są one obrazem i wspomnieniem Bożych tajemnic, które wypływają z jego miłości. A zarazem wiemy, że nie wszędzie będą one radosne, spokojne i szczęśliwe. Nie, dlatego, że stół będzie mniej wystawny niż zwykłe, ale dlatego, że żyją pośród nas tacy, dla których święta to tylko jedzenie, wolne od pracy i telewizor. Są właśnie tacy, którzy nie przyjdą do spowiedzi, na mszę św., nie odwiedzą żłóbka w kościele a składając życzenia powiedzą tylko: Wesołych Świąt, wszystkiego najlepszego, dużo pieniędzy i smacznego. Zasiądą za stołem i przegapią Główne Danie – Jezusa Eucharystycznego! Wolą zapełniać swoje żołądki, dławić się ościami i lizać tłuste palce niż zadbać o sytość serca! To oni właśnie czasami są w tym dniu pijani, robią awantury, nic ich nie interesuje ani opłatek, przebaczenie, poprawa. To jest postępowanie gorsze od pogaństwa i zasługuje na potępienie. Bo poganie mają swoje zasady i do nich się stosują. Wiadomo jest też, że z takimi osobami nie da rady się pogodzić. Awantura, kłótnia i łzy osób, które naprawdę chciałyby znaleźć spokój i radość, chociaż w ten dzień. Przykro o tym mówić, ale wiemy, że tak jest. Sami za to starajmy się, chociaż żyć w zgodzie. Jeżeli czujemy, że kogoś obraziliśmy, źle się odnieśliśmy – powiedzmy słowo przepraszam, aby odróżniać się od tych, którzy w święta nie widzą nic poza karpiem i kapustą. Niech dzień Wigilii będzie każdym dniem w ciągu roku przepełnionym miłością i braterstwem w naszych domach i naszej ojczyźnie!

Przeczytaj też!  Wigilia Paschalna

Copyright © Ks. Marek Jodko
www.marekjodko.pl

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy