Listy na Wielkanoc TRIDUUM PASCHALNE

List Rektora Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie na drugi dzień Świąt Zmartwychwstania Pańskiego 2010 r.

List Rektora Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie na drugi dzień Świąt Zmartwychwstania Pańskiego 2010 r. Umiłowani w Chrystusie! Wesoły nam dzień dziś nastał,

List Rektora Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie

na drugi dzień Świąt Zmartwychwstania Pańskiego 2010 r.

Umiłowani w Chrystusie!

Wesoły nam dzień dziś nastał, którego z nas każdy żądał, tego dnia Chrystus zmartwychwstał – alleluja, alleluja. Ta radosna pieśń wielkanocna rozbrzmiewa
w naszych uszach i sercach wraz z podniosłym biciem wielkanocnych dzwonów. Liturgia, pieśni i dzwony obwieszczają wspaniałą prawdę, że Chrystus zmartwych-wstał! Prawdziwie zmartwychwstał!

Jest to prawda o Bogu i o człowieku, o jego godności i wielkości, bo przecież Zmartwychwstały Jezus to prawdziwy Bóg i prawdziwy człowiek. Tę radosną nowinę obwieszcza nam dzisiejsza Ewangelia, która opowiada o kobietach biegnących z wielką radością, aby oznajmić uczniom Jezusa wieść o zmartwychwstaniu, przekazaną przez aniołów przy Jego grobie. Tę radość potęguje ich spotkanie z Jezusem Zmartwych-wstałym, który mówi: Witajcie. (…) Nie bójcie się. Idźcie i oznajmijcie moim braciom: niech idą do Galilei, tam Mnie zobaczą (Mt 28, 9n). To radosna ścieżka wydarzeń wielkanocnych – jest jeszcze inna, ponura – spotkanie rzymskich żołnierzy z arcykapłanami i żydowską starszyzną. Przekupstwo i głoszenie fałszu za pieniądze.

Kobiety biegnące oznajmić wieść o Zmartwychwstałym Jezusie, rozpoczęły wielki orszak głoszący prawdę o Bogu i o człowieku, który idzie przez świat, poprzez wieki. Droga ta jest wyboista, pełno tam cierni i kolców. Dzieje się tak, bo prawda o Bogu i o człowieku bywa, na różne sposoby, ignorowana, odrzucana
i atakowana. Ci, którzy rozgłaszali tuż po Zmartwychwstaniu Jezusa prawdę, jak również ci, którzy za pieniądze głosili fałsz, mają także dzisiaj swoich następców. Można by przytoczyć wiele współczesnych przejawów atakowania Chrystusowej prawdy. Przywołajmy niektóre z nich. Jest to między innymi powszechny chaos etyczny, inspirowany i głoszony w niektórych środowiskach, które usiłują zacierać granice między prawdą a fałszem, dobrem a złem, wolnością a zniewoleniem. Współcześni „fałszywi prorocy”, pseudodziałacze społeczni czy też aktywiści ze świata postchrześcijańskiej kultury, posuwają się jeszcze dalej i głoszą, iż nie ma obiektywnej prawdy – są tylko różnorodne opinie i każdy ma prawo do wyrażania swojej. Ponadto odrzucają oni istnienie dobra i zła, przyjmując takie czy inne zachowania, oceniane według spodziewanych korzyści. Ten chaos etyczny, obecny w życiu społecznym i kulturalnym, pogłębia jeszcze bardziej ideologia „śmierci Boga”. Ci, którzy głoszą, że „Bóg umarł” usiłują nie tylko wmówić współczesnemu człowiekowi, że Boga nie ma, ale i promują ateistyczny model życia: żyj tak, jak gdyby Bóg nie istniał. W tym chaosie nie ma miejsca dla prawdy o człowieku, o jego godności, prawie do życia i wolności. W kontekście tego zamętu, niektórym ogólnoludzkim wartościom nadaje się fałszywą treść. Tolerancji, która jest poszanowaniem godności i wolności człowieka, przypisuje się inne znaczenie, traktując ją jako postawę usprawiedliwiającą zło, a nawet dającą mu uprzywilejo-waną pozycję. Podobnie jest z rozumieniem postępu. Prawdziwy postęp to troska
o człowieka, o jego dobro, rozwój duchowy, intelektualny, moralny, materialny, społeczny, odpowiadający jego naturze i godności. Dzisiaj, w niektórych środowiskach, postęp ocenia się według kryteriów zawierających trzy pytania: Czy jesteś za aborcją? Czy jesteś za eutanazją? Czy jesteś za legalizacją związków homoseksualnych? Jeśli ktoś daje odpowiedź pozytywną, uważany jest za człowieka postępowego. Tymczasem takie postawy są zaprzeczeniem prawdziwego postępu, naruszają godność człowieka i jego prawa oraz wprowadzają zamęt i chaos etyczny.

Przeczytaj też!  List pasterski ks. bpa. Stefana Regmunta na Wielki Post 2010

Aborcja, eutanazja, homoseksualizm są złem, grzechem, dlatego żaden trybunał, żaden sąd nie ma prawa tego usprawiedliwiać.

Drogie Siostry i Bracia!

Czy w tej sytuacji możemy śpiewać radosne Alleluja? Czy możemy śpiewać: Wesoły nam dzień dziś nastał? Z całą mocą odpowiadamy: Tak! Prawda Chrystusowa zawsze zwycięża. To ona, pomimo trudności, przeszkód i ataków niesie radość i nadzieję światu. Już w XVII wieku wybitny filozof Błażej Pascal pisał, że aby odkryć nadzieję, trzeba zwrócić wzrok ku górze (por. Myśli, 75) Dopiero poznanie Chrystusa wyzwala od rozpaczy, bo w Nim rozpoznajemy nie tylko naszą nędzę, ale i naszą wielkość (por. tamże, 690, 729, 730). Tę naszą wielkość, w sposób szczególny, dostrzegamy w Chrystusie Zmartwychwstałym.

Żyjemy w czasach trudnych dla prawdy, jednak takie czasy wydają wspaniałych głosicieli i obrońców wiary. Wkrótce, 6 czerwca, zostanie beatyfikowany ks. Jerzy Popiełuszko, męczennik za prawdę Chrystusową, który był stróżem granicy między prawdą a fałszem, między dobrem a złem, między wolnością a zniewoleniem. Za to oddał życie. Zamordowali go ludzie inspirowani nieludzką ideologią komunistyczną, która określała się mianem postępowej. Jaki to był „postęp”? Już dzisiaj możemy ocenić. Z utęsknieniem czekamy także, na jak najszybsze wyniesienie do chwały ołtarzy Sługi Bożego Jana Pawła II, niezmordowanego głosiciela
i obrońcy Chrystusowej prawdy i modlimy się o to w naszej wspólnocie uniwersyteckiej. Ten wielki prorok naszych czasów przemierzał świat, głosząc prawdę o Bogu i człowieku. To on, 7 czerwca 1999 r. w Toruniu, powiedział: Chrystus ukazał ludzkości najgłębszą prawdę o Bogu i zarazem o człowieku, objawiając Ojca, który jest bogaty w miłosierdzie, Bóg jest miłością… To właśnie prawda o „Bogu-Miłości” staje się źródłem nadziei świata i drogowskazem naszej odpowiedzialności. To Chrystusowa prawda
o Bogu miłującym człowieka, prawda głoszona z tak wielką mocą w okresie wielkanocnym, staje się źródłem nadziei i radości dla współczesnego świata oraz drogowskazem na jego, nieraz krętych, drogach.

Przeczytaj też!  Wielki Piątek 2008 Kalwaria Zebrzydowska

W głoszenie tej prawdy, jeszcze bardziej skutecznie, pragnie włączyć się Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie. W naszej uczelni kształci się blisko 3,5 tysiąca studentów przygotowujących się zarówno do głoszenia prawdy Chrystusowej, jak i zaszczepiania wartości chrześcijańskich we wszystkich dziedzinach nauki i życia w duchu papieskiej encykliki Fides et ratio. Pragniemy dalszego rozwoju i poszerzenia działalności naukowo-dydaktycznej naszego Uniwersytetu Papieskiego. Dlatego potrzebujemy Waszej pomocy. Za dotychczasowe wsparcie serdecznie dziękujemy. Życzymy Wam, abyście byli radosnymi, pełnymi nadziei głosicielami i świadkami Chrystusa Zmartwych-wstałego. Prośmy o to z żywą wiarą, uczestnicząc w Paschalnej Ofierze Jezusa Chrystusa.

ks. prof. dr hab. Jan Maciej Dyduch

Rektor

Słowo Metropolity Krakowskiego

do Listu Rektora UPJPII na Wielkanoc 2010

Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie odważnie kontynuuje swoją działalność jako uczelnia kościelna pragnąca służyć naszemu społeczeństwu
w zdobywaniu wiedzy i mądrości o Bogu, o świecie i o człowieku w świetle wiary chrześcijańskiej. Zmartwychwstały Chrystus, którego spotykamy razem
z Niewiastami i Apostołami w poranek wielkanocny, niech będzie źródłem siły
i nadziei dla całej wspólnoty uniwersyteckiej: dla Księdza Rektora, Czcigodnych Profesorów i Studentów. Niech dodaje odwagi w podejmowaniu trudnych problemów współczesności, w wyjaśnianiu wielkich spraw człowieka XXI wieku
w świetle Ewangelii o Jego chwalebnym zmartwychwstaniu.

Życząc całej wspólnocie uniwersyteckiej radosnego spotkania ze Zmartwych-wstałym, proszę wszystkich ludzi dobrej woli o otoczenie naszego Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II szczerą i hojną życzliwością. Niech Zmartwychwstały Pan będzie dla nas źródłem radości i pokoju!

Z pasterskim pozdrowieniem w Chrystusie

Stanisław Kard. Dziwisz

Metropolita Krakowski

Kraków, Wielkanoc 2010

Artykuly o tym samym temacie, podobne tematy