Apel Jasnogórski, bp Marian Rojek

15.10.2011 – Apel Jasnogórski, bp Marian Rojek – Konferencja Episkopatu Polski – Przemyśl – katedra – 15.10.2011

771 lat temu, wówczas gdy te polskie ziemie by-ły niszczone ogniem i mieczem przez mongolskich najeźdźców, zwanych tatarami, zdążających przez Ruś i docierających aż na Śląsk, gdzie dokonała się słynna bitwa pod Legnicą, św. Jacek Odrowąż z pło-nącego kościoła w Kijowie wynosi Najświętszy Sa-krament. I wówczas usłyszał głos: „Jacku, mego Syna zabierasz a mnie zostawiasz?”.

Dominikański zakonnik, próbował się wymówić od zabrania ze sobą z zagrożonej świątyni, ciężkiej alabastrowej figury Matki Bożej. Lecz gdy otrzymał zapewnienie, że zdoła Ją udźwignąć, wrócił i zabrał ze sobą Jej statułę, która odtąd zwana jest Matką Bo-żą Jackową. Ona siedzi na tronie i prawą ręką obej-muje Dzieciątko Jezus, które bezpiecznie wpatruje się w piękną, przepełnioną spokojem twarz swej Matki, zaś lewą dłonią Maryja trzyma otwartą księgę.

Ta właśnie rzeźba, jak głoszą wiekowe przeka-zy, została przez św. Jacka w jego drodze do Krako-wa, pozostawiona właśnie tutaj w tym grodzie nad Sanem, najstarszym mieście na Kresach Wschodniej Rzeczypospolitej, którego historia sięga aż po X wiek a nawet wcześniej. Maryjna figura przez przemyski lud czczona z wielkim nabożeństwem, została ogło-szona cudowną przez bpa Wacława Sierakowskiego w 1760 roku a sześć lat później uhonorowana papie-skimi koronami przez bpa Ignacego Krzyżanowskie-go.

Pani Jackowa z taką wiernością królująca nam w tej przemyskiej katedrze, zna dobrze miłość wiernych tej ziemi, którzy w swych różnych doświadczeniach chętnie do Niej się garną. Zawsze obejmuje szczegól-ną macierzyńską troską tych, którzy – na wzór św. Jacka – nie tylko starają się być blisko eucharystycz-nego Jezusa, karmiąc się Ciałem Pańskim i adorując swego Boga, niosąc Go niejako w samym sobie, ale również nie wymawiają się od zabierania Maryi ze sobą w swe codzienne życie. Z owej księgi, którą trzyma w ręce, Boża Matka podpowiada nam, czego nasz Stwórca od nas oczekuje, podsuwa nam byśmy Boże słowo czytali, rozważali je i nim żyli.

W 33 rocznicę wyboru kardynała Karola Wojty-ły na papieża, przygotowując się do pierwszego litur-gicznego wspomnienia błogosławionego Jana Pawła II, który Maryjo, tu w twej obecności, w katedrze cie-szącej się kultem świętego Biskupa Józefa Sebastiana Pelczara i błogosławionego księdza Jana Wojciecha Balickiego, modlił się 2 czerwca 20 lat temu, wspo-minając, iż wiele osób i miejsc z naszej ziemi nosi on w pamięci, w sercu oraz wraca do nich w modlitwie, pragniemy wraz z całym Episkopatem Polski, zebra-nym w Przemyślu na swej Plenarnej Konferencji, dziękować Bogu za dar beatyfikacji następcy św. Piotra, wywodzącego się z polskiej ziemi, spod Kra-kowa, z Wadowic.

Ten wielki człowiek modlitwy, dla którego czas rozmowy z Bogiem był zawsze najważniejszy a róża-niec – ten w październikowym miesiącu wyraźniej przywoływany – to skarb jakim tak owocnie potrafił się posługiwać w swej pasterskiej misji, promienio-wał nim na wszystkich. Jego modlitwa pulsowała konkretnym życiem tylu ludzi, narodów, naszej pol-skiej ojczyzny i całego Kościoła. Świadectwo życia błogosławionego Jana Pawła II nas onieśmiela i za-wstydza, odsłania nasze duchowe rany i słabości, ale zachęca też do tego, by nie bać się bardziej miłować Boga, Bożej Matce szczerze i konsekwentnie mówić: „cały jestem Twój” i kochać bliźniego swego, jak siebie samego.

Do Ciebie Szafarko łask, ślemy błagania, gdyż Twa dobroć świeci nad słońca blask, tyś nam jedyną nadzieją. Twe oczy są łaskawe i ufamy, że staniesz się nam wsparciem w nowych doświadczeniach życia osobistego i narodowego. Pani przemyska cicha i skromna, zapatrzona w Jezusa i zatroskana o swoje dzieci. Zaprosiłaś nas dzisiaj – ojczyznę naszą w kra-ju i na obczyźnie – reprezentowaną przez Episkopat Polski odbywający w tym grodzie nad Sanem swe ob-rady, przywołałaś nas do siebie, tych którzy Tobie ufają i od Ciebie oczekują pomocy.

Matko Boża Jackowa przyjmij nasz hołd uwiel-bienia, który Ci składamy jako Matce naszego Pana Jezusa Chrystusa. Przychodzimy z ufnością wierząc w twe przemożne orędownictwo u Boga. Przynosimy nasze utrudzenia, strapienia, niepokoje, nasze nadzie-je, radości i dziękczynienia. Wstawiaj się za nami, bo potrzeba nam na czasy obecne szczególnego światła roztropności i mocy głosicieli Chrystusowej Prawdy. Potrzebujemy Bożego miłosierdzia, gdyż słabniemy w drodze do świętości, upadamy kuszeni kłamstwem szatana, wołamy o łaskę życia według Bożych przy-kazań.

Polecamy Ci Matko na naszej przemyskiej zie-mi, Kościół Twego Syna Jezusa Chrystusa, jego za-dania i potrzeby, które wyraźniej zostały przywołane podczas obecnej Konferencji Episkopatu, jaką odby-wamy, Pani Jackowa, pod płaszczem twej opieki. Weź w swą opiekę Ojczyzną naszą, cały wierny lud, Kardynałów, Biskupów, kapłanów i Przewodniczące-go Konferencji Episkopatu Polski ksa Abpa Józefa Michalika, naszego Pasterza i Metropolitę, który dzi-siaj dziękuje za 25 lat swego biskupiego posługiwa-nia. Bądź nam Pocieszycielką i Wspomożeniem, w twe matczyne ręce oddajemy dzieci i młodzież, mał-żeństwa i rodziny, chorych i cierpiących, biednych i zapomnianych, każdego kto Ciebie o wstawiennictwo prosi i do Ciebie się ucieka.

Na srebrny jubileusz biskupich święceń Prze-myskiego Metropolity, uproś Boża Matko, błogosła-wieństwo dla naszego Arcybiskupa Józefa. By jego serce zawsze płonęło miłością do Boga i Chrystuso-wego Kościoła, by jego namaszczone dłonie rozdzie-lały łaskę i przez miłosierdzie leczyły duchowe cho-roby wiernych. By jego usta pełne odważnej wiary, głosiły prawdę o Wcielonym Słowie i Ukrzyżowa-nym Zbawicielu, jego kapłańskie stopy nie męczyły się w szukaniu zabłąkanych owiec. Aby nadal dla Kościoła Powszechnego, w Polsce i w naszej Archi-diecezji był darem miłującego Ojca, Syna i Ducha Świętego oraz świadkiem zaufania do Ciebie Bożej Matki. O te dary Pani Jackowa prosimy dla naszego Pasterza.

Od poniedziałku wyrusz ze swoim synem Jezu-sem Chrystusem w tajemnicy Jego krzyża po drogach wszystkich parafii naszej archidiecezji. W osobliwym znaku tego krzyża wyrzeźbionego w drewnie w na-szej przemyskiej Stefkowej – krzyża znanego nam z ostatniej krzyżowej drogi w Wielki Piątek 25 marca 2005 roku kiedy Błogosławiony papież Jan Paweł II z namaszczeniem go całował – adorując w tym wize-runku tajemnicę Chrystusowej miłości, aż do końca, pragniemy wynagrodzić Bogu za wszelkie zniewagi i poniżanie tego chrześcijańskiego znaku w Przemyślu, w Polsce i na całym świecie.

O jakże jesteś sercu memu bliska
Pani Przemyska, Pani Przemyska.













Authors








Related posts









Top