Pasterka Katedra Wawelska, 2008

Pasterka
Katedra Wawelska, 2008

Wprowadzenie

Drodzy Bracia i Siostry,

O niezwykłej porze – wszak o północy – zgromadziliśmy się w królewskiej Katedrze wawelskiej, aby wyśpiewać Bogu pieśń uwielbienia i dziękczynienia za niezwykłe Narodziny. Narodziny Jego Syna, Jezusa Chrystusa. Tego, który się począł za sprawą Ducha Świętego i tej nocy narodził się z Maryi Panny w stajence betlejemskiej. Tę pieśń śpiewamy uczestnicząc we Mszy świętej zwanej Pasterką. Pasterzom bowiem jako pierwszym anioł ogłosił radosną nowinę o narodzinach Zbawiciela i oni jako pierwsi oddali Mu pokłon.

Pasterka Katedra Wawelska, 2008

Pasterka Katedra Wawelska, 2008

W tę świętą noc każdy z nas, niezależnie od „statusu społecznego”, pragnie razem z pasterzami upaść na kolana przed Boskim Dzieciątkiem i całując Jego rączkę wziąć do swego serca iskrę z tej wielkiej miłości, którą Bóg Ojciec dał nam w swoim Synu. Z tym betlejemskim ogniem miłości pragniemy iść w nasze codzienne życie. Iść z nową nadzieją, że będzie on naszą mocą w kształtowaniu wzajemnych relacji w rodzinie i w miejscu pracy w duchu miłości, która zło zawsze dobrem zwycięża.

Wsłuchajmy się w słowa Martyrologium Rzymskiego, które wprowadzą nas w wielką tajemnicę Narodzenia Syna Bożego.

Homilia

Drodzy Bracia i Siostry,

1. Wspominamy tajemnicę owej nocy, którą rozjaśniło światło, a było to światło Boskiego życia.

W ciele Niemowlęcia ukryte Bóstwo. Przez to stało się Ono dostępne dla wszystkich ludzi. Majestat Boga owinięty w pieluszki i złożony w żłobie. Noc, w której blask chwały aniołów był większy niż blask chwały ich Stwórcy. Tajemnica to wielka.

Bóg uczy nas, jak iść do ludzi z bogactwem serca. Iść tak, by to duchowe bogactwo nie onieśmielało, było dostępne dla ludzi dobrej woli. To wielka umiejętność, trudna dla naszych wygórowanych ambicji. Poraniony grzechem człowiek za wszelką cenę chce zwrócić na siebie uwagę i dlatego pozorami wielkości usiłuje zakryć swoją wewnętrzną pustkę.

Tej świętej nocy Bóg uczy nas, że lepiej jest dla człowieka, gdy bardziej troszczy się o prawdziwe bogactwo serca, niż o zewnętrzną oprawę swojego życia. To jedna z ważnych lekcji, jakiej udziela nam Syn Boga leżący w żłobie na sianie w cudzej stajni. To lekcja dla wszystkich, którzy chcieliby budować pałac dla swoich pustych serc.

Rok pracy duszpasterskiej przeżywamy pod hasłem: „Otoczmy troską życie”. Pochyleni nad Niemowlęciem z Betlejem stajemy wobec pytania, co dla nas jest ważniejsze: święta i nienaruszalna wielkość i wartość życia ludzkiego, czy też jego wątpliwy komfort. Świat konsumpcjonizmu wyżej ceni komfort życia, niż samo życie

Od dwu tysięcy lat ludzie kochający Chrystusa wspominają ową Betlejemska Grotę, aby dokonać korekty własnego myślenia i postaw życiowych, aby w scenerii ubogiej stajenki dostrzec właściwą hierarchię wartości i stanąć po stronie życia. Jest bowiem w sercu każdego człowieka jakieś pragnienie, jakieś marzenie zachowania owej hierarchii wartości. Niemowlę z Betlejem, ujęte z miłością w naszych rękach, jest znakiem owego pragnienia.

Tak wielu ludzi dziś podchodzi do niemowlęcia bez miłości. Tak łatwo słowem, decyzjami można mu wyrządzić krzywdę. To dlatego Polski Episkopat postanowił głośno wołać: „Otoczmy troską życie!” To jest wołanie o miłość do człowieka od chwili jego poczęcia, przez godzinę jego narodzenia i przez wszystkie dni jego życia. „Otoczmy troską życie!”

Jakże jestem wdzięczny Wam i wszystkim, którzy zrezygnowali z nocnego odpoczynku i przyszli dziś do ołtarza, aby wspólnie wyśpiewać: Bóg się rodzi, moc truchleje, Pan niebiosów obnażony! To jest pieśń troski o życie. Lubimy słuchać i śpiewać kolędy, bo one wszystkie zostały ułożone jako pieśni troski o życie! To jest szczególny rys polskiej kultury. Na całym świecie nie ma narodu, który posiadałby tak bogaty zestaw kolęd. W nich, podobnie jak w pieśniach Maryjnych, w których oddajemy cześć kobiecie i Matce, jest wyrażone umiłowanie życia. Trzeba, abyśmy w tym roku dostrzegli tę prawdę. Ona nam pomoże ocalić to, czego przez wieki strzegli nasi Ojcowie. Ocalić szacunek dla życia ludzkiego i szacunek dla kobiety jako matki.

Trzeba będzie zapłacić za to wygodną oprawą naszego życia, ona będzie skromniejsza. Trzeba będzie zrezygnować ze sztucznego świata budowanego dla zaspokojenia naszych doczesnych pragnień. Trzeba, bo tego oczekuje od nas Bóg. To On jest Ojcem wszelkiego życia i On je szanuje wiedząc, jak wielkim jest ono skarbem. Nasze wysiłki ochrony życia zawsze są współpracą z Nim i mają gwarancję Jego błogosławieństwa.

Dla nas ludzi wierzących jest jeszcze jeden wymiar wspomnienia Tajemnicy Narodzenia Pańskiego. Dla nas jest On Zbawicielem. Jest Dawcą życia Bożego, które przelewa w nasze serca. I za to Boskie życie pragniemy Mu dziś dziękować. To najwyższy skarb, udzielony w formie łaski, bez żadnej naszej zasługi. Skarb życia wiecznego. To dzięki niemu jesteśmy ubogaceni ponad ludzką miarę.

Dziękując, prosimy również Boga, aby udzielił tej łaski innym ludziom, którzy tajemnicy Wcielenia jeszcze nie znają. Prosimy, aby i oni mieli przed sobą otwartą perspektywę uczestniczenia w pełni życia. Człowiek bowiem zyskuje ową pełnię uczestnicząc w miłości obejmującej zarówno Boga, ludzi jak i cały stworzony przez Boga świat.

Dobra Nowina z Betlejemskiej Groty rozlała się po świecie. Dziś na całej ziemi chrześcijanie dziękują za dar nieba, za miłość Boga objawioną ludzkości, i za miłość, jaką możemy się wzajemnie ubogacać.

Wyjątkową wymowę posiada przeżywanie tej nocy w naszej Katedrze, która jest żywą pamięcią naszej tysiącletniej historii, zapisanej tu w kamieniu i marmurze. Zapisanej od krypty Leonarda, gdzie Karol Wojtyła sprawował Mszę prymicyjną, aż do Jego pomnika, jaki został w tym roku ustawiony przed wejściem do tej świątyni. Sługa Boży Jana Paweł II niósł w swoim sercu umiłowanie dziejów naszego narodu i umiłowanie Ewangelii. To była ta sama miłość, której źródło bije w Betlejem.

Dla nas Polaków znakiem tej miłości jest biały opłatek. To znak, bliski sercu i pachnący rodzinnym domem. Bliski tym, dla których Ojczyzna to też Dom. Gdziekolwiek żyją Polacy dziś w ich dłoniach pojawia się opłatek, a z serca płyną życzenia ewangeliczne i polskie.

Dołączam się do nich, życząc Wszystkim: „Otoczmy troską życie!” Niech ono ukaże się w naszym narodzie w całym blasku, mocy, mądrości i pięknie. Niech wypełni dumą serca i pozwoli nam dostrzec gwiazdę nadziei na polskim niebie. Amen.

Arcybiskup Stanisław Dziwisz – Metropolita Krakowski
źródło: http://diecezja.pl

hastagi na stronie:

#kazanie na pasterke #Homilia na Pasterkę #kazanie pasterka #kazanie na pasterkę #modlitwa wiernych na pasterkę #pasterka homilia #homilia pasterka #homilia na pasterke #kazania na pasterkę #kazania na pasterke













Authors
Tags








Related posts









Top