Msza Święta dla Młodzieży – XI Dzień Papieski 2011

XI Dzień Papieski 2011 /Młodzież/ Wprowadzenie do Mszy Świętej „Szukałem was, a teraz wy przyszliście do mnie”. Któż z młodych ludzi nie pamięta tych, jednych z ostatnich, słów błogosławionego Jana...

XI Dzień Papieski 2011
/Młodzież/

Wprowadzenie do Mszy Świętej

„Szukałem was, a teraz wy przyszliście do mnie”. Któż z młodych ludzi nie pamięta tych, jednych z ostatnich, słów błogosławionego Jana Pawła II. Szukanie młodych i spotkania z nimi zawsze były dla Niego ogromną radością. Więc w dniu takim jak ten, w Dniu Papieskim, nie powinno zabraknąć nikogo z młodych.
Przychodzimy dzisiaj, aby na nowo zasłuchać się w nauczanie naszego wielkiego Rodaka, błogosławionego Papieża Jana Pawła II. Przychodzimy dzisiaj, aby zapatrzeć się na nowo w Jego styl życia.
Stajemy przy Chrystusowym ołtarzu, tak jak On to czynił przez lata. Ci, którzy byli świadkami Jego obecności przy ołtarzu podziwiali Jego skupienie, wyciszenie i głęboką modlitwę.
A jak wygląda dzisiejsze moje skupienie, moje wyciszenie, moja modlitwa?
Abyśmy mogli czystym sercem i rękami czystymi złożyć tę Przenajświętszą Ofiarę, tak jak czynił to błogosławiony Jan Paweł II, przeprośmy Boga za każde nasze roztargnienie, każdy brak skupienia, za każde lekkomyślne traktowanie Eucharystii.

Kazanie

Droga młodzieży!
Zawołaniem tegorocznego Dnia Papieskiego są słowa: „Błogosławiony Jan Paweł II – Papieżem modlitwy”.
Prawdziwie, modlitwa była dla Jana Pawła II najważniejszym wydarzeniem każdego dnia. To na modlitwie przygotowywał się do wszystkich spotkań, zadań, które czekały Go w danym dniu.
Chciał też wszystkich zachęcić do szukania oparcia i siły w modlitwie. Kiedy 2 czerwca 1982 r. spotkał się z młodzieżą w Wielkiej Brytanii wołał:
„Moja droga młodzieży! To przez modlitwę Jezus prowadzi nas do swojego Ojca. W modlitwie Duch Święty przemienia nasze życie (…). To przez modlitwę możemy jasno skupić naszą uwagę na osobie Jezusa Chrystusa i dostrzec związek Jego nauczania z naszym życiem. Modlitwa przemienia nasze indywidualne życie i życie świata (…). Wszystko staje się inne, gdy zaczynacie badać w modlitwie okoliczności każdego dnia, stosownie do poziomu wartości, których Jezus nauczał. (…) W jedności z Chrystusem, w modlitwie, odkrywacie coraz pełniej potrzeby waszych braci i sióstr. Bardziej doceniacie ból i cierpienie, które obarczają serca niezliczonych ludzi. Przez modlitwę, szczególnie przyjmując Jezusa w komunii, zrozumiecie tak wiele spraw tego świata (…). We wszystkich okolicznościach waszego życia będziecie odkrywać, że Jezus jest z wami – On jest blisko was w modlitwie. Modlitwa wprowadzi radość do waszego życia i pomoże wam pokonać przeszkody w chrześcijańskim życiu”.
Tak, ta modlitewna, a zwłaszcza Eucharystyczna, wyjątkowa bliskość była dla Jana Pawła II źródłem mocy i siły każdego dnia. Do każdej Mszy Świętej przygotowywał się w sposób wyjątkowy. Długie minuty skupienia, wyciszenia. „Nie wzruszam się podczas Mszy, ja jej pozwalam się wydarzyć. Wzruszam się przed, bądź po”, zwierzył się pewnego dnia Jan Paweł II swojemu przyjacielowi.
W maju 1992 r., przed Mszą Świętą na terenie targów w Pordenone, Ojciec Święty wyszedł do toalety. Jednak po pewnym czasie, gdy opóźniał swój powrót, jeden z jego współpracowników zaniepokojony wyruszył na poszukiwania i przez uchylone drzwi łazienki dostrzegł modlącego się Jana Pawła II, który klęczał, opierając się o umywalkę.
Każdy, kto choć raz miał możliwość uczestniczenia we Mszy Świętej sprawowanej przez Jana Pawła II, dostrzegał, że Msza Święta była dla Niego prawdziwym spotkaniem z Chrystusem. Sprawował ją z wielką uwagą i pobożnością. Dostrzegali to również świeccy.
Paweł Janusz, wielokrotny mistrz świata i Europy w karate wspomina: „Wiele zawdzięczam Janowi Pawłowi II. Kiedyś na audiencji w Rzymie miałem okazję zrobić mu najlepsze zdjęcie w życiu. Papież wchodził do kościoła, a ja naprzeciwko, jakiś metr od niego, trzymałem aparat. Ale gdy zobaczyłem jego skupioną twarz, jak on głęboko przeżywa Wielkanoc, zrobiło mi się wstyd. To mi bardzo pomogło, by inaczej spojrzeć na przeżywanie swojej wiary” (MGN,7/8 2011, s.4).
Jedna z bliskich osób Jana Pawła II wyznała: „Doszedłem do wniosku, że w sposób niezwykły postrzegał on tajemnicę eucharystyczną, którą celebrował. Przede wszystkim uderzało mnie, w jaki sposób recytował on modlitwę eucharystyczną po konsekracji: jakby dźwigał na sobie cały Kościół i świat”.
Ten wyjątkowy przykład życia Jana Pawła II jest dla wszystkich wierzących wielką lekcją wiary i modlitwy. Dziś, gdy większość ludzi, w tym również i młodych twierdzi, że nie mają czasu na Eucharystię, na indywidualną modlitwę, On pokazuje, że tylko z Chrystusem można naprawdę wygrać życie.
Adoracja Najświętszego Sakramentu, była dla Jana Pawła II chwilą oddania się w ręce Pana. Kiedy ustanowił Rok Eucharystii, tak bardzo pragnął rozbudzić we wszystkich wierzących Eucharystyczne zdumienie. Dlatego wprowadził wieczystą adorację w Bazylice Świętego Piotra, procesję Bożego Ciała i sam wiele godzin każdego dnia spędzał na rozmowie z Jezusem obecnym w Eucharystii.
Ks. Prałat Sławomir Oder, postulator w procesie beatyfikacyjnym Jana Pawła II w książce „Dlatego Święty” opisuje wiele sytuacji, które oddają tę ogromną papieską miłość do Boga ukrytego w Najświętszym Sakramencie ołtarza. Ja przytoczę trzy (s. 178):
1. „W Watykanie, za każdym razem, przechodząc w swoim apartamencie przed kaplicą, nie omieszkał do niej wstąpić, by na chwilę przystanąć przed Eucharystią”
2. „Podczas pewnej podróży apostolskiej, jeden z nuncjuszy ustawił w kaplicy obraz Botticellego i podczas kolacji spytał Papieża, czy mu się podobał. Jan Paweł II odpowiedział, że wszedł do kaplicy dla tabernakulum i żadne dzieło sztuki w żadnym muzeum świata nie ma od niego większej wartości”.
3. „Szczególnie wzruszające były ostatnie obchody uroczystości Bożego Ciała, którym przewodniczył Ojciec Święty w 2004 roku. Papież nie mógł już się poruszać o własnych siłach i jego wózek inwalidzki został zamocowany na specjalnej platformie samochodu przygotowanego do procesji. Przed nim na klęczniku stała monstrancja z Najświętszym Sakramentem. Nie długo po rozpoczęciu procesji Jan Paweł II poprosił mistrza ceremonii, by mu pomógł uklęknąć, on jednak delikatnie tłumaczył, iż byłoby to zbyt ryzykowne, gdyż nierówna droga powodowała utratę stabilności pojazdu. Po kilku minutach Papież powtórzył: Chciałbym uklęknąć. W odpowiedzi zostało mu zasugerowane, by odczekać do momentu, w którym powierzchnia drogi będzie w lepszym stanie. Jakiś czas później Ojciec Święty powiedział z determinacją, niemal krzykiem: Tu jest Jezus. Proszę. Nie było możliwe dalsze stawianie mu oporu i dwóch ceremoniarzy umieściło go na klęczniku. Nie mogąc oprzeć ciężaru na nogach, Papież próbował podtrzymać się uczepiony krawędzi klęcznika, ale musiał zostać szybko przeniesiony z powrotem na wózek”.
Moi drodzy!
Dziś w ten wyjątkowy dzień, po tak wyjątkowym dotyku błogosławionego Jana Pawła II, trzeba nam wszystkim tu zgromadzonym postawić sobie pytania o naszą Eucharystyczną bliskość.
Co w nas wszystkich pozostało z tych wielkich, pięknych lekcji modlitwy Jana Pawła II?
Co zmieni w nas ten dzisiejszy jego dotyk?
Jak od dziś będzie wyglądała moja modlitwa, mój czas na spotkanie z Bogiem?
Czy dzisiaj podczas tej Eucharystii, gdy Odwieczny przyjdzie na ołtarz, inaczej zadrży mi serce?

Modlitwa wiernych

Ufni we wstawiennictwo umiłowanego, błogosławionego Jana Pawła II, zanieśmy do Boga Ojca w nasze pokorne prośby:

Za Ojca Świętego Benedykta XVI, aby odważnie prowadził Kościół, pobudzając wiernych do coraz większej, autentycznej miłości ku Tobie:
Ciebie prosimy………

Za wszystkich chrześcijan, aby na modlitwie przezwyciężali wszelkie urazy, krzywdy, podziały i zjednoczyli się przy Twoim Stole:
Ciebie prosimy………

Za wszystkich prześladowanych za wiarę, abyś był dla nich umocnieniem, podporą i pomocą:
Ciebie prosimy………

Za młodzież całego świata, aby zawsze miała w sobie odwagę stać na straży Twoich przykazań i własnym życiem opowiadać się po Twojej stronie, patrząc światu prosto w oczy:
Ciebie prosimy………

Za parlamentarzystów, aby nigdy nie zapominali o Twojej obecności, Twoich Przykazaniach rozstrzygając trudne kwestie:
Ciebie prosimy………

Za nas tutaj zgromadzonych, abyśmy przez wstawiennictwo błogosławionego Jana Pawła II, na Eucharystii, na osobistej codziennej modlitwie odnajdywali odwagę do Bycia…
Ciebie prosimy………

Boże Ojcze, dziękując Ci za dar błogosławionego Jana Pawła II, prosimy naucz nas żyć na co dzień, tak jak On, w Twojej obecności i wysłuchaj przedstawionych Ci naszych błagań, jeśli są zgodne z Twoją wolą. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen

Opracował: ks. Jerzy Smoleń KUL
z dzielo.pl na XI Dzień Papieski 2011

VN:F [1.9.17_1161]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)
VN:F [1.9.17_1161]
Rating: 0 (from 0 votes)

Related posts:

  1. Msza Święta Dla Dzieci – XI Dzień Papieski 2011 XI Dzień Papieski 2011 Dzieci Wprowadzenie do Mszy Świętej Jak co tydzień gromadzimy się wszyscy razem na niedzielnej Eucharystii. Dzisiaj przeżywamy XI Dzień Papieski, ale pierwszy z błogosławionym już Janem......
  2. KONFERENCJA NA APEL JASNOGÓRSKI XI Dzień Papieski 2011 KONFERENCJA NA APEL JASNOGÓRSKI XI Dzień Papieski 2011 Trudno wyobrazić sobie Dzień Papieski bez spotkania z Tą, która dla bł. Jana Pawła II była Matka, Królową, Orędowniczką. To Jej zawierzał......
  3. Orędzie Benedykta XVI na XXI Światowy Dzień Młodzieży Orędzie Benedykta XVI na XXI Światowy Dzień Młodzieży „Twoje słowo jest lampą dla moich kroków i światłem na mojej ścieżce” (Ps 119, 105) Drodzy młodzi! Zwracając się z radością do......

RozwiD TAGI