List Pasterski Biskupa Polowego gen. dyw. prof. Tadeusza Płoskiego – Delegata Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Służby Celnej – z okazji 90. rocznicy powstania administracji celnej
Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój…
(por. Mt 5,9)
Drodzy Siostry i Bracia!
21 września każdego roku Kościół w liturgii obchodzi Święto Św. Mateusza. Warto sobie przypomnieć kim był ten Apostoł i Ewangelista. O młodzieńczym życiu Mateusza nie wiemy nic. Spotykamy się z nim po raz pierwszy dopiero w Kafarnaum, jednym z większych handlowych miasteczek nad jeziorem Genezaret, gdzie pracował jako celnik. Głównym jego zadaniem było pobieranie opłat za przejazdy przez jezioro i przewóz towarów. W tym czasie w Palestynie pogardzano celnikami właśnie z tego powodu, że ściągając opłaty służyli okupantowi rzymskiemu. Celnicy słynęli również z żądzy zysku, często też nieuczciwie czerpali korzyści z zajmowanego stanowiska. Uważano ich za grzeszników i pogan. Przebywający wśród celników stawał się nieczysty i musiał poddawać się przepisowym obmyciom. Chociaż celnicy tak często są w Ewangelii nazywani grzesznikami, to jednak Pan Jezus odnosił się do nich życzliwie: odwiedzał ich a nawet z nimi jadał. Kiedy Żydzi postawili Chrystusowi wprost zarzut: „Dlaczego wasz Nauczyciel jada wspólnie z celnikami i grzesznikami?” – Jezus wypowiedział znamienne słowa: „Nie potrzebują lekarza zdrowi, lecz ci, którzy się źle mają… Bo nie przyszedłem powoływać sprawiedliwych, ale grzeszników”. Spotykanie z Chrystusem zmienia całe życie celnika, od tego momentu postanawia iść za Jezusem uznając Go za swojego Mistrza i Pana. Mateusz przekazał wiele szczegółów z życia i nauki Jezusa, których nie znajdziemy w innych Ewangeliach: np. rozbudowany tekst Kazania na Górze, przypowieść o kąkolu, o ukrytym skarbie, o drogocennej perle, o dziesięciu pannach.
Św. Mateusz jest patronem funkcjonariuszy i pracowników Służby Celnej w Polsce. Przykład życia zawodowego patrona celników przypomina o tym, że instytucje celne są elementem każdego niemal państwa od najdawniejszych czasów. Pierwsze informacje o celnikach na ziemiach polskich pochodzą sprzed prawie tysiąca lat. Już król Bolesław Śmiały polecał swoim urzędnikom pobieranie ceł na rzece Bug. Pierwszym dokumentem mówiącym o systemie celnym w Polsce, była Bulla Gnieźnieńska, wydana w 1136 roku. Wymieniono w niej liczne klasztory i opactwa pobierające daniny w komorach celnych Pierwsze polskie taryfy celne pochodzą z przełomu XII/XIII wieku. Taryfa Kołobrzeska z 1159 roku dotyczyła sześciu komór celnych, z których pięć pobierało opłaty od środków transportu (wóz, statek), niezależnie od rodzaju przewożonego towaru. Szósta pobierała myta od ludzi korzystających z mostów. W XIV wieku królowie Władysław Łokietek i Kazimierz Wielki zreorganizowali polską administrację celną. Wydali liczne przywileje celne, zakładali komory celne. W roku 1354 król Kazimierz Wielki nadał przywileje celne dla miasta Krakowa i studentów Uniwersytetu Krakowskiego. Pod koniec panowania w Polsce dynastii Piastów, w roku 1367 pojawia się w dokumentach słowo „CŁO”, dotychczas były w użyciu nazwy myto lub theloneum. Pod koniec XV wieku, w 1477 roku, Sejm Piotrkowski uchwalił dwie ustawy dotyczące pobierania cła. Dotychczasowe przywileje celne zostały zniesione, a prawo do ustalania wysokości stawek celnych otrzymywał wyłącznie król. W roku 1764 Sejm ustanowił cło generalne, wprowadzając jednolitą opłatę celną dla wszystkich stanów. Ostatni dokument w sprawach celnych, przed rozbiorami, został wydany 31 maja 1792 roku.
W Księstwie Warszawskim również utworzono administrację celną. Według stanu na rok 1812 w Księstwie funkcjonowało 10 departamentów i 71 komór celnych. Kiedy po latach zaborów nasz kraj odzyskiwał niepodległość zaczynały odradzać się instytucje państwowe, wśród których ważne miejsce miała administracja celna. W bieżącym roku obchodzimy jubileusz 90. rocznicy powstania administracji celnej oraz 10-lecie Służby Celnej.
Dzisiaj do najważniejszych zadań Służby Celnej należą m.in.: sprawowanie kontroli celnej obrotu towarowego z zagranicą, wymiar i pobór należności celnych i podatkowych w części naliczanej na granicy państwa (VAT, akcyza), zwalczanie przemytu i przeciwdziałanie oszustwom celnym.
Kontekst działalności Służby Celnej w naszej Ojczyźnie jest zupełnie inny, aniżeli sytuacja biblijnych celników. Podstawową różnicą jest to, że służba funkcjonariuszek, funkcjonariuszy i pracowników cywilnych jest ukierunkowana na dobro Ojczyzny. Praca celników służy wszystkim rodakom. Przynosi prawie 40 % wpływów do budżetu państwa dzięki czemu mogą powstawać drogi, szkoły i ośrodki zdrowia. Z uzyskanych środków prowadzone są domy dziecka, funkcjonują teatry i muzea, dofinansowuje się działalność naukową i kulturalną. Z podatków i z cła utrzymywane są ważne instytucje społeczne i kulturalne.
Trudno jest wymienić wszystkie aspekty tej jakże ważnej i niestety mało docenianej służby.
Wypełnianie obowiązków zawodowych w sposób sumienny i uczciwy ma być jednym z wyznaczników życia religijnego. Praca zawodowa nie sprzeciwia się powołaniu chrześcijańskiemu. Co więcej, wierne wywiązywanie się z obowiązków zawodowych jest jednym z kryterium prawdziwej pobożności.
Jezusowe słowa: „Pójdź za Mną” skierowane do Mateusza są zaproszeniem nie tylko dla funkcjonariuszek, funkcjonariuszy i pracowników Służby Celnej, którzy pełnią służbę w formacji wykonującej ustawowe zadania dla dobra Ojczyzny, ale dla wszystkich wierzących.
W tegoroczne hasło duszpasterskie w Polsce: „Otoczmy troską życie” wpisują się też działania Służby Celnej, która troszczy się o bezpieczeństwo na granicach, zapobiega przemytowi środków odurzających, które są śmiertelnym zagrożeniem zwłaszcza dla młodego pokolenia Polaków oraz pozyskuje środki finansowe, dzięki którym utrzymują się i powstają ośrodki i instytucje chroniące życie Polaków.
Codzienna służba naszych sióstr i braci w Służbie Celnej ma odniesienie do dobra wspólnego, jakim jest Ojczyzna, i stąd też wypływa godność tej służby i jej znaczenie. Ta zmieniająca się nie tylko zewnętrznie formacja jest niezbędna do właściwego działania całego naszego państwa.
Wszystkim, którzy myśląc o Kościele i Ojczyźnie troszczą się o życie, wypełniając nawet najdrobniejsze obowiązki dnia codziennego, udzielam pasterskiego błogosławieństwa: + W Imię Ojca i Syna i Ducha Świętego…
+ Tadeusz Płoski
- Delegat Konferencji Episkopatu Polski
ds. Duszpasterstwa Służby Celnej
Warszawa, dnia 20 września 2009 roku
http://www.ordynariat.wp.mil.pl/pl/5_7942.html
Related posts:
- Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi: niewygłoszona homilia biskupa polowego WP Tadeusza Płoskiego Za KAI publikujemy pełną treść homilii biskupa polowego WP Tadeusza Płoskiego, jaką miał on wygłosić podczas dzisiejszych uroczystości 70. rocznicy zbrodni katyńskiej na cmentarzu wojennym w Katyniu. Bp Tadeusz Płoski......
- List pasterski Arcybiskupa Tadeusza Kondrusiewicza na Wielkanoc 2010 r. Pascha – tryumf miłości Chrystusa Umiłowani bracia i siostry! 1. Chrystus Zmartwychwstał! Prawdziwie Zmartwychwstał! To świąteczne wielkanocne zawołanie brzmi dzisiaj na całym świecie. Tegoroczna Pascha nabiera szczególnego znaczenia, ponieważ wszyscy......
- List pasterski biskupa Zielonogórsko-Gorzowskiego na Wielki Post 2010 sobota, 27 lutego 2010 21:57 „Wezwanie do wewnętrznej przemiany” Dziś, w drugą Niedzielę Wielkiego Postu Słowo Boże przybliża nam zbawcze zdarzenie, jakie dokonało się na górze Tabor. Ukazuje nam przemienionego......










