Dzień Życia Konsekrowanego

Dzień Życia Konsekrowanego
(kazanie wygłoszone w dzień życia konsekrowanego, kalisz – katedra, 02.02.2004 roku).

„Ustanowiłem cię prorokiem dla narodów zanim ukształtowałem cię w łonie matki, nim przyszedłeś na świat. Ty więc wstań i mów wszystko, co ci rozkażę. Nie lękaj się. Ja jestem z tobą” (por. Jr 1, 5.8).

Oto skrót opisu powołania Jeremiasza, jaki znajduje się w I czytaniu dzisiejszej liturgii Słowa. Jeremiasz powołany na proroka, nie zawdzięczał sobie samemu swego powołania. Stał się prorokiem nie dlatego, że posiadał jakąś szczególną wiedzę o Bogu, albo że posiadał niezwykłe życie wewnętrzne, które zdobył podczas przebywania z Bogiem na modlitwie. Jeremiasz został prorokiem, ponieważ Bóg tak chciał. Bóg chciał od czasu, który trudno określić. Świadczą o tym przytoczone już słowa: „ustanowiłem cię prorokiem, zanim ukształtowałem cię w łonie matki…” (por Jr 1, 5).

I

Powołanie jest darem od Boga. Każda z was, drogie Siostry, jest powołana dlatego, że Bóg tak chciał. Jeżeli w dziejach waszego powołania, któraś z was zauważyła, że bardzo pragnęła stać się siostrą zakonną, wówczas niech wie, iż to pragnienie zostało wzbudzone w niej przez Boga. Być może są pośród was osoby, którym nigdy wcześniej nie przychodziło do głowy, aby wstąpić do klasztoru, może nawet uciekały wręcz przed taką myślą i nie dopuszczały do siebie możliwości życia w klasztorze. W tym przypadku jeszcze bardziej uwidacznia się darmowość powołania. Bóg je dał każdej z was, ponieważ On sam tak chciał.

Gdybyśmy próbowali drążyć w Bogu dzieje powołania każdej z was, to ostatecznie natrafilibyśmy na miłość. Bóg jest miłością i powodowany miłością chciał każdą z was mieć siostrą zakonną.

Uświadamiacie sobie dzisiaj na nowo powołanie, którym Bóg was obdarzył. Dar powołania sprawia, że Bóg chce trwać z każdą z was w niezwykłej intymności duchowej. Intymność ta ma różne poziomy. Czasem osiąga nawet stan mistycznego zjednoczenia, czyli duchowych zaślubin.

Bywają jednak chwile, kiedy Bóg jakby ukrywał się przed wami. Wtenczas przeżywacie ból. Te z was, które osiągnęły poziom mistyczny, doświadczają wtedy prawdziwego cierpienia. Nie potrafią się z tym pogodzić i z tym żyć. Pamiętają bowiem niewytłumaczalne dotknięcie Boga, jakiego doznały. Dar powołania jest tajemnicą Boga; tajemnicą Jego miłości.
ora et labora famous monastery "St. Marienthal" in Ostritz, Germany, at the border to Poland, oldest nun-monastery founded 1234
II

Prorok Jeremiasz nie był zadowolony ze swego powołania. Wprost przeklinał swój los. Jako prorok musiał bowiem iść do ludzi i głosić im prawdę, którą Bóg mu polecił mówić. Najczęściej prawda, którą miał głosić, sprowadzała się do wykazywania Narodowi Wybranemu jego grzechów i niewierności. Nie było to popularne. Z tego powodu Jeremiasz chciał wyzwolić się z jarzma „urzędu” prorokowania, lecz nadaremnie. Powołanie, które otrzymał miało charakter charyzmatyczny. Nie mógł go zamknąć w sobie samym. Było darem dla innych. Mocą powołania – daru miał innym mówić i przepowiadać prawdę.

Wasze powołanie, drogie Siostry, też posiada charakter charyzmatyczny. Jest dla innych. Mocą waszego powołania jesteście przeznaczone dla Kościoła, owszem dla wszystkich ludzi. Każda z was przez powołanie, stała się darem dla Kościoła i dla ludzi.

Podobnie też jak Jeremiasz, wiele z was czuje na sobie ciężar bycia darem dla innych. Nieraz jesteście dotkliwie nagabywane przez przypadkowych ludzi. Jesteście wyśmiewane i nie rozumiane. Niektórzy oglądają się za wami, jakby chcieli powiedzieć, że jesteście niepotrzebne i wasze pojawianie się w miejscach publicznych jest niepożądane. Musicie z tych powodów wiele wycierpieć. Jednak nie wolno wam zapomnieć, że jesteście darem dla innych i nim pozostaniecie.

III

Jako dar jesteście znakiem dla współczesnego świata. Chciałbym wskazać trzy znaczenia tego znaku.

1. Kiedy świat milcząco odchodzi dziś od Boga, wy jesteście znakiem wskazującym na Boga. Swoim pojawieniem się, gdziekolwiek by to było, podsuwacie ludziom myśl: Jest Bóg! Im bardziej ktoś chce o Bogu zapomnieć, albo Go wyprzeć ze swojego życia, wy jesteście dla niego jakby krzykiem: Któż jak Bóg?!

2. W dzisiejszym świecie lekceważone są normy moralne i etyczne. Często prawda jest porzucana na rzecz tzw. poprawności politycznej czy innej. I tu pojawia się drugie znaczenie waszego znaku. Otóż, wy przypominacie ludziom porządek etyczno-moralny w jego obiektywnym wymiarze.

Swoim życiem pokazujecie aktualność rad ewangelicznych: posłuszeństwa, ubóstwa, czystości. Wasz radykalizm, zwłaszcza w życiu dziewiczym, w czystości, w bezżeństwie jest wprost szokiem dla współczesnego człowieka. Niektórzy nie wierzą w wasze uczciwe życie. Na podstawie pojedynczych upadków osób duchownych próbują pomawiać wszystkich o niedotrzymywanie ślubów, zarówno przez osoby konsekrowane, jak i przez księży.

3. Trzecie znaczenie znaku. Dzisiaj usiłują ludzie grzech czynić czymś zwyczajnym i normalnym. Niektórzy nawet chcą legalizować grzech. I widzą w tym postęp oraz przejaw wolności. Ludzie grzeszą i jakby nie zdawali sobie sprawy, że ciąży na nich odpowiedzialność przed Bogiem, przed którym wszyscy kiedyś staniemy, i w Jego świetle zobaczymy całe swoje życie. A wiemy, że jest nie tylko niebo ale i piekło. Toteż potrzebny jest ktoś, kto będzie się modlił i pokutował za grzeszników. Wy, drogie Siostry, jesteście powołane, by modlić się za tych, którzy ciężko grzeszą.

IV

Drogie Siostry!

W dniu poświęconym osobom konsekrowanym odnówcie wasze pragnienia. Niech będą one na miarę Jezusowego serca, jak były pragnienia św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Chciała być apostołem i prorokiem. Było to jednak dla niej niemożliwe. Z pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian dowiedziała się o jeszcze większym powołaniu: „Starajcie się o większe dary, a Ja wam wskażę drogę jeszcze doskonalszą” (por. 1Kor 12, 31). Urzekły ją owe „większe” dary. A największym z nich jest miłość. Nie ma czegoś większego i ważniejszego niż miłość. Z radością więc stwierdziła, że jej powołaniem będzie miłość. Miłość znajduje się w sercu Kościoła i je wypełnia. Bez niej nie byłoby ani apostołów, ani proroków, ani męczenników.

Jakże potrzebna jest dziś miłość, która służy i przebacza, która wstawia się do Boga za innych, aby ci, którzy zapomnieli o Nim, mogli się zbawić. Bądźcie więc darem miłości dla innych, dla całego świata!

Bracia i Siostry!

Jesteśmy świadkami dnia, jedynego w ciągu roku dnia, poświęconego osobom konsekrowanym. Często widzimy je na ulicach naszych miast. Zauważamy, że są one żywym darem Boga dla nas. Starajmy się odpłacać im szacunkiem. Okazujmy im miłość. Módlmy się, aby Bóg obdarowywał nas ludźmi przez Niego powołanymi. Żniwo jest wielkie, ale robotników mało (por. Mt 9, 37). Prośmy Pana, aby posłał robotników na swoje żniwo.

BISKUP DIECEZJALNY KALISKI JEGO EKSCELENCJA
STANISŁAW NAPIERAŁA
źródło: http://www.diecezja.kalisz.pl

hastagi na stronie:

#modlitwa wiernych na dzień życia konsekrowanego #konferencje dla zakonnic #dzień życia konsekrowanego #pożegnanie siostry zakonnej #modlitwa wiernych 2 luty #życzenia wielkanocne dla siostry zakonnej #Jan Paweł II do sióstr zakonnych #dzień życia konsekrowanego 2012 #modlitwa wiernych na 2 lutego #życzenia na dzień życia konsekrowanego













Authors








Related posts









Top