Chrystusa Króla

Obraz z XV wieku, przedstawiający Chrystusa w majestacie namalował Fra Anielico w postaci siedzącego Syna Bożego na obłokach niebieskich, zdobnego w królewskie szaty. Na lewym kolanie widać kulę ziemską, którą Zbawiciel przytrzymuje ręką a druga lekko wzniesiona nad głową symbolizuje niczym opatrzność sąd nad światem. Wokoło widać zastępy świętych, którzy wpatrują się w Syna Bożego. Niewątpliwie, dzisiejsza uroczystość kończy rok liturgiczny właśnie wspomnieniem, że Chrystus jest tym, który stoi w centrum całego kosmosu, którego jest Stwórcą, Zbawicielem i wszelkim spełnieniem. O tym pisał już św. Paweł: ”W Nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy” a liturgia mszy św. w doksologii, czyli hymnie pochwalnym również zawiera tę prawdę: „Przez Chrystusa, z Chrystusem i w Chrystusie”.
A Jan Paweł II na początku swego pontyfikatu powiedział: „Człowieka do końca nie można zrozumieć bez Chrystusa”.
Dziś zapytany przez Piłata: Czy Ty jesteś Królem żydowskim, odpowiada – Tak, jestem królem. Jak więc można zrozumieć te Jego słowa, kiedy prześledzimy życie i działalność Jezusa. Zadajmy sobie pytanie – na czym polego to królowanie i co jest w nim najważniejsze?
Otóż cechami króla jest władza i autorytet. Dziś one są często narzucane siłą. Ten, kto chce zaznaczyć o swojej wyższości, ważności posługuje się przemocą, nieuczciwą grą, kłamstwem. Każda przemoc, terroryzm, to nic innego jak pokazanie światu, kto jest ważniejszy, silniejszy – kto ma władzę.
Więcej »

hastagi na stronie:

#yhs-fh_lsonsw

Authors
Top