CHRYSTUS KRÓL

Chyba żaden z wielu nakazów Jezusa, które wypowiedział nie zdobył takiej powszechności jak ten: Kochaj bliźniego jak siebie samego. A zarazem jest on z pewnością najbardziej dziś łamany.

Kończy się rok liturgiczny w Kościele. Następna niedziela będzie I Niedzielą Adwentu. Mija tak już 20 wieków od wypowiedzenia tych słów: Kochaj bliźniego swego jak siebie samego. Autorem tych słów jest Bóg. Tym też do niego jesteśmy podobni, że umiemy kochać, tzn. ofiarować siebie dla dobra drugiego człowieka: Stworzył Bóg człowieka na swój obraz, na obraz Boży go stworzył – mówi l rozdział Księgi Rodzaju. I to nas wyróżnia od całego świata stworzonego, że my potrafimy kochać.

Ale wyróżnia nas jeszcze coś, zupełnie odwrotnego. Wyróżnia nas to, że jako jedyni na świecie potrafimy nienawidzić. Zło jest dzięki człowiekowi, tylko jemu. Tylko człowiek potrafi wybiec poza swoją naturę i stać się dla człowieka zabójcą. Tylko człowiek potrafi się wynaturzyć, zezwierzęcieć. Tylko człowiek. Poza nami na świecie panuje harmonia, ład, porządek i piękno. Przyroda nas nie potrzebuje. Ona sama potrafi bez nas funkcjonować. My w przyrodzie jesteśmy pasożytami. Tak, więc abyśmy się do przyrody dostosowali, musimy brać od niej przykład harmonii, zgody, poszanowania.

Jezus dał wyraz wielkiej miłości do człowieka. Zaskakiwał wręcz swoją dobrocią i miłosierdziem. Wydawałoby się, że jego nauka bliska tak człowiekowi będzie szanowana i przestrzegana. Dziś można stanowczo powiedzieć, że na Dziesięciu przykazaniach Bożych i na przykazaniu: Kochaj bliźniego swego, widać ślady podeptania, krwi i łez. Oto kilka przykładów:

1.17 maja 2001 roku papież Jan Paweł II przyjął na audiencji 300 uczestników spotkania zorganizowanego przez Fundację ETYKA I EKONOMIA we Włoszech, która gromadzi ludzi różnych narodowości i kultur i powiedział do nich: W rzeczywistości produkowane bogactwo pozostaje często w rękach tylko nielicznych, czego konsekwencją jest dalsza utrata suwerenności państw narodowych, już raczej słabych w dziedzinie rozwoju, co prowadzi do globalnego systemu zarządzanego przez klika centrów, znajdujących się w rękach osób prywatnych. Oznacza to, co mówi papież, że światową gospodarką rządzą najbogatsi ludzie i oni dyktują warunki przez co bieda innych krajów rośnie.

2. Aż trudno uwierzyć, że 358 najbogatszych ludzi świata posiada więcej pieniędzy niż wynosi roczny dochód krajów, w których żyje prawie połowa ludności świata.

3. Rocznie wydaje się 800 mld dolarów na zbrojenie, a przecież zaledwie 6 mld dolarów zapewniłoby edukację wszystkim dzieciom na świecie. Powiem, że w samej Afryce 50% dzieci nie ma dostępu do szkoły, a dzienny tam koszt wyżywienia jednego człowieka wynosi 3 zł. 11 min ludzi na świecie co roku umiera z braku wyżywienia, co daje dziennie liczbę 30 osób. Nie mówiąc o analfabetyzmie: na świecie w XXI wieku ludzi, którzy nie umieją pisać ani czytać jest 876 mln.

4. W ostatnich 30 latach a Ameryce wytworzyła się największa na świecie rozpiętość dochodów w stosunku do płac. I tak w 1960 roku (Kevin Philips „ Wealth and democracy”, NY Bro-adway Books, 2002), przeciętny szef firmy amerykańskiej zarabiał 50 razy więcej od przeciętnego pracownika. Podczas gdy tenże sarn szef już w 2000 roku zarabiał 420 razy więcej. Co ciekawe jeszcze, że w 1999 roku 1% najbogatszych Amerykanów zarabiał rocznie więcej niż wynosiły łącznie zarobki 100 min najuboższych Amerykanów. Oczywiście temu wzrostowi służyły różne oszustwa i malwersacje finansowe. Przykładem takiego „bilionera” ame-rykańskiego jest spekulant dewizowy na światową skalę George Soros, z pochodzenia węgierski Żyd, który – zapytany przez dziennikarza – przyznał, że swoimi spekulacjami waluto-wymi spowodował katastrofę gospodarczą Indonezji i innych krajów, gdzie miliony ludzi straciło pracę i popadło w nędzę. Trzeba też powiedzieć, że ten człowiek i w Polsce ma swoje wpływy. Można by tak tych przykładów mnożyć i powielać bez końca. Wielka niesprawiedliwość, brak miłości, dzielenia się, solidarności i braterstwa sprawia, że jedni się bogacą inni ubożeją.

Dlatego Jezus występował przeciwko niesprawiedliwości. Określił tych, którzy miłują bliźniego i tych, którzy wyzyskują. W dniu sądu każdy otrzyma zapłatę. Będziemy sądzeni z miłości.

a. Arcybiskup San Salwadoru, Oskar Romero, nieustraszony obrońca ludzi niemiłosiernie wyzyskiwanych przez bogaczy, kiedy odwiedzał nędzne chaty swoich wiernych, miał wrażenie, że słyszy Chrystusa wołającego: Czy rozpoznajesz mnie w moich braciach? Czy możesz spokojnie odprawiać służbę Bożą, podczas gdy ja nieopodal jestem na nowo krzyżo-wany? Pójdź, jesteś biskupem, musisz nadal przekazywać moją naukę, choć ona zaprowadzi cię na krzyż, podobnie jak mnie…

b. A Karol Dickens w swojej książce pt. Życie Pana Jezusa, napisał: Pamiętajcie! – Chrześcijaństwo – to czynienie dobra zawsze i wszystkim, nawet tym, którzy są źli. Chrześci-jańsko -to miłowanie bliźniego jak siebie samego, to czynienie wszystkim ludziom tego, co chcielibyśmy, aby nam ludzie czynili. Chrześcijańsko – to bycie łagodnym, miłosiernym i przebaczającym, to zachowywanie tych cnót w głębi swego serca.

c. Matka Teresa z Kalkuty w 1946 roku założyła w Indiach zgromadzenie sióstr misjonarek miłości. Swoim siostrom miała zawsze zwyczaj przypominać: Kiedy służymy ubogim, służymy Jezusowi. Ja służę Mu 24 godziny na dobę. Cokolwiek czynię, czynię dla Niego i On dodaje mi sił. Miłując ubogich, miłuję Jezusa; z miłości ku Niemu miłuję ubogich.

d. W 1974 roku w Taize we Francji zgromadziło się 40 tyś. młodych ludzi z całego świata. W przemówieniu do zebranych założyciel wspólnoty zamordowany niedawno brat Roger mówił: Nie daje nam spokoju pytanie Chrystusowe: Czyś ty Mnie rozpoznał w człowieku biednym, przymierającym z głodu? Gdzie ty byłeś, kiedy Ja cierpiałem skrajną nędzę?… Daj spokój z walką prowadzoną w próżni, z ideami, które nie są realizowane. Walcz z uciskiem biednych i wyzyskiwanych. Rozdziel swoje dobra zgodnie z wymogami sprawiedliwości. Nikogo nie czyń swoją ofiarą. Jako brat wszystkich, jako brat dla wszystkich bez różnicy, idź do ludzi, którzy są poniewierani i zepchnięci na margines”.

Słuchając tych wypowiedzi, można się zastanawiać, kto jeszcze do nas ma przemówić, abyśmy dla drugiego człowieka byli dobrzy, pomocni, uczynni? Widzimy wielką różnicę między bogatymi a biednymi, ale nienawiść panuje także między równymi: w domu – brat do siostry, żona do męża, sąsiad do sąsiada. Urazy, złość i krzywdzenie. A przecież w drugim człowieku jest Jezus, jego godność. Na ile możemy, wprowadzajmy dobro do rodzin, zakładów pracy, szkół, kościołów, szpitali gdziekolwiek jesteśmy.

Weźmy te słowa Jezusa sobie do serca: Wszystko co uczyniliiście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili. W postępowaniu uważajmy ze słowem i czynem do bliźniego, bo może się okazać, że pomagamy samemu Bogu i może się okazać, że walczymy z Bogiem. Róbmy to, co w naszej mocy, i pamiętajmy zasadę ewangeliczną, że więcej jest szczęścia w dawaniu aniżeli w braniu. Amen.

Copyright © Ks. Marek Jodko
http://www.marekjodko.pl

hastagi na stronie:

#Kazanie na Chrystusa Króla #UROCZYSTOŚĆ cHRYSTUSA kRÓLA ROK C #kazania dla dzieci przykłady #kazanie na chrystusa krola #chrystusa króla KAZANIE #homilia na Chrystusa Króla #modlitwa wiernych na Chrystusa króla #chrystus król kazanie #kazanie chrystusa Króla #homilia na Uroczystość Chrystusa Króla

Authors

Related posts

Top